Rozbiórka Łazienek w Imię Planu: Dramat Mieszkańców na Radogoszczu
Opublikowano: 2025-11-01 przez Redakcja
"Dom ma Wyglądać jak po Wojnie"
Sprawa z osiedla Ziołowa-Podbiałowa na Radogoszczu z 2020 roku to jeden z najbardziej dramatycznych przykładów, jak rygorystyczne egzekwowanie prawa planistycznego może uderzyć w podstawy ludzkiej godności. Mieszkańcy historycznych, często powojennych domków komunalnych, otrzymali nakazy rozbiórki przybudówek, w których od dekad mieściły się ich jedyne łazienki. Powód: niezgodność z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) z 2012 roku.
Sytuację dosadnie podsumowują słowa jednej z mieszkanek: jej dom, po wyburzeniu funkcjonalnej części, "ma wyglądać jak po wojnie".
Łazienka jako Samowola Budowlana
Formalnie, decyzje o rozbiórce (łącznie 21) wydał Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego (PINB), klasyfikując dobudówki jako samowole budowlane. Gniew mieszkańców skierował się jednak na Urząd Miasta Łodzi, który uchwalił restrykcyjny plan, nie biorąc pod uwagę zastanej, historycznej tkanki osiedla.
Symbolicznym obrazem konfliktu jest historia pani Haliny Kowalskiej, która mieszka w domu z niepełnosprawnym synem. Nakazano jej rozbiórkę przybudówki z jedyną łazienką, w którą sama inwestowała. Jak opowiadała w "Dzienniku Łódzkim":
"Przybudówka stała już, kiedy się tutaj wprowadziłam w 1988 r. – gdzie będę się teraz kąpała?"
Zderzenie Starej Rzeczywistości z Nowym Planem
Domki na osiedlu, pochodzące jeszcze z czasów wojny i objęte nadzorem konserwatora zabytków, przez dekady były przez mieszkańców adaptowane do podstawowych standardów życiowych. Dobudowywanie łazienek było naturalnym procesem cywilizacyjnym. Jednak MPZP z 2012 roku, stworzony w urzędniczych gabinetach, zignorował tę organicznie narosłą rzeczywistość.
Konflikt na Radogoszczu brutalnie obnaża napięcie między abstrakcyjnym dążeniem do ładu przestrzennego a realnymi, ludzkimi konsekwencjami. Pokazuje, jak prawo, stosowane bez elastyczności i kontekstu społecznego, może prowadzić do absurdalnych i nieludzkich sytuacji, w których mieszkańcom odbiera się dostęp do podstawowych sanitariatów w imię spójności planistycznej.