'Czujemy się jak w Trumnie': Czarna Ściana na Tuszyńskiej 101

Opublikowano: 2025-11-01 przez Redakcja

"Ciemność, Widzę Ciemność"

Sprawa "czarnej ściany" przy ul. Tuszyńskiej 101 to jeden z najbardziej jaskrawych przykładów, jak decyzje architektoniczne i błędy proceduralne mogą drastycznie obniżyć jakość życia mieszkańców. W latach 2024-2025, w odległości zaledwie 14 metrów od okien bloku mieszkalnego, powstał pawilon handlowo-usługowy z czarną elewacją, która pogrążyła mieszkania w mroku.

"Ciemność, widzę ciemność" - mówiła mediom pani Wiesława Machnio, lokatorka z pierwszego piętra. Inni dodawali: "Czujemy się jak w trumnie i chce się nam płakać z bezsilności".

Obietnica, Której Nie Było na Papierze

Sednem konfliktu jest zarzut mieszkańców o zignorowanie ich próśb i błąd proceduralny po stronie urzędu. Twierdzą oni, że na rok przed budową, podczas spotkania z dyrektorem departamentu planowania w UMŁ, alarmowali, że ciemna elewacja sprawi, że poczują się "jak w grobie". Mieli wtedy otrzymać ustne zapewnienie, że kolor elewacji "nie jest żadnym problemem" i będzie jasny.

Problem pojawił się, gdy budowa dobiegła końca, a ściana okazała się czarna. Gdy mieszkańcy interweniowali ponownie, usłyszeli od urzędników, że... nie zgłaszali żadnych uwag do projektu. Jak się okazało, kluczowe spotkanie, na którym padły obietnice, nie było protokołowane. Ten brak formalnego śladu pozwolił urzędnikom zignorować wcześniejsze ustalenia, a mieszkańcy zostali z poczuciem, że zostali oszukani. "Urzędnicy kłamią" – mówili wprost w rozmowach z mediami.

Protest "Po Fakcie"

Mieszkańcy podjęli walkę, gdy było już za późno – budynek był w 90% ukończony. Mimo to, zorganizowali pokojowy protest na sesji Rady Miejskiej i wysłali pismo podpisane przez 130 osób. Ich działania nagłośniły sprawę w mediach, zmuszając miasto do reakcji.

Ostatecznie magistrat, ustami wiceprezydenta Adama Pustelnika, zadeklarował pomoc i obiecał "zakryć" ścianę zielenią. Jest to jednak rozwiązanie częściowe, odłożone w czasie i nie rozwiązuje problemu utraty światła dziennego. Sprawa z Tuszyńskiej 101 stała się bolesną lekcją o kluczowym znaczeniu transparentności i rzetelnego dokumentowania każdej interakcji obywateli z urzędem.


Źródła

  1. Widzą ciemność! Postawili przed ich oknami pawilon. Mieszkańcy czują się oszukani! (expressilustrowany.pl)
  2. Mieszkańcy bloku przy ul. Tuszyńskiej 101 protestowali na sesji Rady Miejskiej Łodzi. (expressilustrowany.pl)
  3. Materiał wideo Teleexpress (Facebook)
protest tuszyńska-101 czarna-ściana patodeweloperka prawo-do-światła brak-konsultacji
← Powrót do listy konfliktów