Bitwa o Chojny: Wieloletni Protest Przeciwko Uciążliwościom Fabryki Hutchinson

Opublikowano: 2025-11-03 przez Redakcja

Dekada Walki o Oddech

Konflikt mieszkańców łódzkiego osiedla Chojny z fabryką Hutchinson przy ul. Kurczaki to jeden z najdłuższych i najbardziej zaciekłych sporów o uciążliwości przemysłowe w mieście. Choć udokumentowane problemy sięgają co najmniej 2010 roku, sprawa eskalowała w latach 2018-2020, stając się symbolem walki o prawo do życia w zdrowym środowisku.

Mieszkańcy, zorganizowani m.in. w Stowarzyszeniu "Czyste Chojny", od lat skarżą się na "nieznośny smród spalonej gumy", hałas i emisję toksycznych substancji. Skutki zdrowotne, opisywane w petycjach i doniesieniach medialnych, są alarmujące. Mieszkańcy zgłaszali: * podrażnienia błon śluzowych oczu, nosa i gardła, * duszności, kaszel, zawroty głowy i omdlenia, * kołatanie serca, krwawienia z nosa, a nawet problemy z nietrzymaniem moczu.

W petycji "STOP TOKSYCZNEMU ŚRODOWISKU NA CHOJNACH" wprost wskazano na ryzyko chorób nowotworowych. Sprawę dodatkowo zaogniła dokumentacja medyczna mieszkańca, który trafił do szpitala z objawami zatrucia po pracy na działce w pobliżu fabryki.

Ignorowany Głos Mieszkańców: Farsa Procedury MPZP

Momentem zwrotnym w konflikcie stało się procedowanie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP), który miał zalegalizować i umożliwić dalszą rozbudowę zakładu. W odpowiedzi na plany miasta, mieszkańcy wykazali się bezprecedensową mobilizacją, składając ponad 400 uwag do projektu.

Mimo tak masowego sprzeciwu i przedstawienia dowodów, takich jak protokół z kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (WIOŚ) wykazujący naruszenia norm, wszystkie uwagi mieszkańców zostały odrzucone. Rada Miejska w Łodzi uchwaliła kontrowersyjny plan, otwierając fabryce drogę do rozbudowy. Decyzja ta została odebrana przez społeczność jako całkowite zignorowanie ich głosu i zagrożenia dla zdrowia.

Interwencja Wojewody i Nierozwiązany Problem

Fabryka Hutchinson odpierała zarzuty, twierdząc, że nie przekracza norm emisji i zapowiadając działania mitygujące, takie jak montaż dodatkowych instalacji oczyszczających powietrze, wyciszenie zakładu czy posadzenie 300 tui.

Dla mieszkańców były to jednak obietnice bez pokrycia w obliczu realnych uciążliwości. Determinacja protestujących i zaangażowanie polityków doprowadziły do zaskarżenia uchwały do Wojewody Łódzkiego. W październiku 2020 roku wojewoda zablokował oprotestowany plan rozbudowy, co stanowiło ogromny, choć tymczasowy, sukces społeczności lokalnej.

Mimo zablokowania rozbudowy, fundamentalny problem uciążliwości generowanych przez fabrykę Hutchinson pozostaje nierozwiązany. Sprawa ta jest jaskrawym przykładem, jak interesy przemysłu mogą zostać przedłożone nad zdrowie mieszkańców, a dialog społeczny staje się fikcją. To także dowód na to, że obywatelski opór i kontrola instytucji nadrzędnych bywają ostatnią deską ratunku.


Źródła

  1. Mieszkańcy Chojen od lat walczą z fabryką Hutchinsona (lodz.tvp.pl)
  2. Petycja: STOP TOKSYCZNEMU ŚRODOWISKU NA CHOJNACH (naszademokracja.pl)
  3. Łódź: mieszkańcy protestują przeciwko fabryce (wiadomosci.wp.pl)
  4. Protest mieszkańców Chojen (lodz.tvp.pl)
  5. Protest stowarzyszeń w Urzędzie Miasta Łodzi (lodz.tvp.pl)
  6. RADIO ŁÓDŹ. Wojewoda blokuje oprotestowaną przez mieszkańców rozbudowę Hutchinsona na Chojnach (radiokielce.pl)
protest chojny hutchinson mpzp uciążliwość-przemysłowa zanieczyszczenie zdrowie
← Powrót do listy konfliktów